Kurde głos tego zapowiadającego trochę jak pan Krzysiek hehe.
Hahhaha ubawiłam się, te pąki najlepsze i weś no heźgnij, bo ja nie mogę, hahhhhah. Ten facet od pączków to taki handlarz xd i te warsztaty zabawnych figórek z masy cukrowej, a żelki giganty to bym zjadła i te maczane ananasy w czekoladzie, mniaaaam. A na deserową i gorzką mam uczulenie, to nie mogę, bo tam jest dużo kakaa. A waty cókrowej się boję, bo wygląda, jak pajęczyna. A tych pralinek to bym skorztowała, mmmmm.
Ogólnie było super
Jakby była mleczna to bym ci nie daałaaa hiehiehiehie.
6 replies on “festiwal czekolady”
Super. Fajnie dzień spędziłaś z rodzinką.
Kurde głos tego zapowiadającego trochę jak pan Krzysiek hehe.
Hahhaha ubawiłam się, te pąki najlepsze i weś no heźgnij, bo ja nie mogę, hahhhhah. Ten facet od pączków to taki handlarz xd i te warsztaty zabawnych figórek z masy cukrowej, a żelki giganty to bym zjadła i te maczane ananasy w czekoladzie, mniaaaam. A na deserową i gorzką mam uczulenie, to nie mogę, bo tam jest dużo kakaa. A waty cókrowej się boję, bo wygląda, jak pajęczyna. A tych pralinek to bym skorztowała, mmmmm.
Ogólnie było super
Jakby była mleczna to bym ci nie daałaaa hiehiehiehie.
Uwielbiam mleczną.