Categories
Moje wiersze

W dzień wigilii

W dzień wigilii.

Już choinka stoi przystrojona,
już rodzina przy stole zebrana,
a tważ każda w milczeniu skupiona,
oczekuje jedynego Pana.
W całym domu wigilijne wonie,
każde dziecko gwiazdki wypatruje,
gdy zasiądzie w swym rodzinnym gronie
i prezenty piękne rozpakuje.
Jedni drugim dzisiaj ślą życzenia,
między sobą opłatkiem się dzielą,
mają swoje świąteczne marzenia
i świąteczną chwilą się weselą.
Wszyscy razem kolędy śpiewają,
jednym chórem,
jednym zgodnym tonem,
niecierpliwie na Niego czekają,
serca mają ku Niebu zwrócone.
A gdy Jezus wejdzie w domu progi
i nazawsze pozostanie z nami,
ubogaci się nasz dom ubogi
i już nigdy nie będziemy sami.

Categories
Moje wiersze

na końcu czasu

Na końcu czasu.
Co będzie na końcu czasu,
kiedy anioł śmierci zawoła,
kiedy przyjdzie pośród hałasu
i nikt pomóc już nam nie zdoła.
Może przyjdą ulewne deszcze,
w kryształowe krople nas zmienią
i piosenki nauczą nas jeszcze,
by móc z nimi zaśpiewać jesienią.
Może wiatry nas w pył rozwieją,
ponad ziemią wysoko wzniosą,
napełnimy się znów nadzieją,
opadniemy poranną rosą.
Może w pięknej trawie na łące,
może w pięknym kwiatów rozkwicie,
życie nowe zaczniemy tętniące,
w tej odchłani, bezkresnym niebycie.
Może w górę wysoko wzlecimy,
pofruniemy ponad gwiazdami,
z aniołami piosnkę zanucimy,
dwoma zgodnie brzmiącymi chórami.
Z pieśnią w duszy, ze śpiewem na ustach,
w bramy raju otwarte wejdziemy,
gdy wypełni się godzina pusta,
my nazawsze w raju zostaniemy.

Categories
Moje wiersze

moja warszawa

Moja Warszawa.
moja warszawa – miasto marzeń,
gdy spojrzę w 4 strony świata,
doznaję wielu pięknych wrażeń,
w przechodniach widzę siostrę, brata.
moja warszawa – bohaterka,
naprawdę dzielnie się broniła.
podczas powstania, albo wojny,
do końca wytrwale walczyła.
moja warszawa – dla niej żyję,
jest moją krwią i dumą moją.
dla niej me serce równo bije,
jest moją wiarą i ostoją.
warszawa moją jest radością,
która mnie w głembi swej zanurza,
warszawa wielką jest miłością,
która upaja i odurza.
moja warszawa – pieśń łagodna,
do moich uszu dolatuje,
muzyka skoczna i pogodna,
w serce me trafia i ujmuje.
moja warszawa – dom rodzinny,
gdzie uczę się i wychowuję,
gdzie mi umyka czas dziecinny,
gdzie raz opadam – raz wzlatuję.
warszawa w sobie piękno skrywa,
widzę, gdy wchodzę w bramy miasta,
że jest mi bliska, jasna, żywa,
że razem ze mną ciągle wzrasta.
ze mną wciąż wzrasta, we mnie żyje,
o niej pisałam słowa skromne,
że dla niej serce moje bije,
że nigdy o niej nie zapomnę.

Categories
Moje wiersze

książka

Książka.
książka mnie cieszy i rozbawia,
przede mną piękny świat odkrywa,
w mojej pamięci ślad zostawia
i jest mi bliska, niby żywa.
książka swą treścią ubogaca,
mądrością swą oczarowuje
i w moich myślach wciąż powraca,
za serce chwyta, je raduje.
książka jest przyjaciółką moją,
ona mi siebie poznać daje,
spokoju mego jest ostoją –
ja coraz bardziejją poznaję.
książka prowadzi mnie przez życie
i życia jest nauczycielem.
noszę ją w moim sercuskrycie,
jestem jej wiernym przyjacielem.

Categories
Moje wiersze

apel do anorektyczek i bulimiczek

Apel do anorektyczek i bulimiczek.
Anorektyczki i bulimiczki moje kochane.
Wyście nikłe, jak w trawie biedronki.
Problemy wasze mi bardziej, lub mniej znane,
to nie dobrego, lecz złego początki.
Wy przez czas cały żyjecie w stresie,
wasz świat jest smutny, wcale nie radosny,
często myślicie o wskazanej djecie,
lecz koniec tego jest bardzo żałosny.
Wiem moje drogie, że dni dla was trudne,
procent was w świecie jest naprawdę liczny,
życiem choroba, a środowiskiem,
wam dobrze znany szpital psychiatryczny.
Znam ja ten problem, wy też dobrze wiecie,
jesteście grube, tak się wam wydaje,
gdy chcecie schudnąć, to wymiotujecie,
a wasz organizm zniszczonym się staje.
Wszelkie terapie często nic nie dają,
życie w szpitalu mija bardzo nudno,
wizyty bliskich czas wam wypełniają,
wyjść wam z choroby jest naprawdę trudno.
Chciałabym zwrócić do was się z apelem,
służyć od serca radą dla was cenną,
gdy macie problem i gdy jest wam trudno, możecie o tym porozmawiać ze mną.
Radą posłużę, gdy do mnie przyjdziecie,
myślę, że rada prawidłowa, droga,
kiedy z problemem sobie nie radzicie,
radzę wam szybko iść do psychologa.
Każdej z was wtedy będzie trochę łatwiej,
kiedy pomocy specjalnej zechcecie, .
lekaż wam wtedy pomocną dłoń poda
i wyjść z choroby już w stanie będziecie.
Ważne jest jednak, by o tym powiedzieć,
by z kłopotami nie zostać samemu,
lecz żeby pomóc, trzeba dobrze wiedzieć,
by nie powiękrzyć powstałych problemów.
Dzisiaj wam wszystkim, znanym i nieznanym,
życzę dobrego, spokojnego życia,
byście z dniem każdym bardziej się starały
i osiągnęły szczyt z choroby wyjścia.

Categories
Moje wiersze

Konik na biegunach

konik na biegunach
———————————-
w kącie na strychu gdzie księżyca łuna
rzucała cienie przez okienną ramę
spał zapomniany konik na biegunach
przebrany światłem w pasiastą piżamę
sen lekką bryzą przypłynął lufcikiem
wplatając w grzywę konwaliowe srebro
a mały konik pędził przez Afrykę
bo śniło mu się że jest dziką zebrą
i patataił przez wonne sawanny
donośnie parskał płoszył się ihahał
gnał pod gwiazdami w pędzie nieustannym
do źródeł Nilu aż w końcu się zmachał
wrócił zmęczony przed upływem nocy
księżyc za oknem jak żarówka zwisał
konik z powrotem na bieguny wskoczył
bujał o szczęściu i się ukołysał

Categories
Moje wiersze

Brakuje mi Ciebie

Brakuje mi Ciebie.
Noc ciemna, zmrok już zapada
i świat się do snu kołysze,
księżyc na niebie zasiada,
wpadając w głemboką ciszę.
Już gwiazdek milion na niebie
ciemność rozświetlić próbuje,
lecz obok mnie nie ma Ciebie,
bardzo mi Ciebie brakuje.
Brakuje mi Twoich dłoni,
co do snu mnie układały,
brak mi oczu Twych toni,
co mi Cię poznać dawały.
Brakuje mi ust Twych smaku,
co czule mnie całowały,
brak ciepła – miłości znaku,
brak ramion, co przytulały.
Serce me jest przy Tobie,
co czeka i nadal kocha,
wciąż pamięta o Tobie,
krzyczy przez łzy,
w bólu szlocha.

Categories
Moje wiersze

Milczenie serc

Milczenie serc.
Dotarłeś ledwie do mego rozsądku,
uczuć przy tobie wyzwolić nie umiem,
więc między nami jest coś nie w porządku,
skoro je tłumię.
Z przyzwoitości, wiedziona współczuciem,
strach twój próbuję zwyciężyć swą siłą,
chociaż daremnie, to nie umiem uciec,
gdzie tutaj miłość?
Chciałam by wspólną była, w dobrej wierze,
tworzyłam klimat wspierając w potrzebie,
lecz czas pokazał, że ty tylko bierzesz,
a nic od siebie.
Wspólnego raczej nie znajdziemy miejsca
i serca próżno do siebie dostrajać,
więc tylko w zgodzie, życzmy sobie szczęścia,
na dróg rozstajach.

Categories
Moje wiersze

Bilet do szczęścia

Bilet do szczęścia.
Trochę mam liter, trochę mam obrazów,
a wyobraźnia wciąż popełnia błędy,
więc kiedy przyjdziesz cały, pełen skazy,
otworzę w sobie bezduszne urzędy.
Potrzeba spojrzeń zająć się wymianą,
posegregować uśmiechy i gesty.
Nie po to ołtarz we mnie zbudowano,
by potem można było go bezcześcić.
Mam swoje miejsce, gdzieś na końcu sali.
Szukam miłości, więc mogę się przesiąść.
Gdzie wtedy byłam, kiedy rozdawali,
bilet do szczęścia na następny miesiąc?

Categories
Moje wiersze

Czym jest życie

Czym jest życie –
westchnieniem,co pierwotnie było,
aby później zniknąć,
niby rzut kamieniem.
Czym jest życie –
natchnieniem, które KIEDYŚ trwało,
lecz zniknęło,
bo owoców żadnych nie wydało.
Czym jest życie –
filozofią, co ludzkie umysły otwiera,
by zapaść w duszy
i obumrzeć, jak kwiat obumiera.
Czym jest życie –
poezją, którą wytrwale pisano,
by zapomnieć,
jak wiedzę, co jej w szkole nabywano.
Czym jest życie –
melodią, która ehem uniesiona,
niknie w ciszy,
prawie niezauważona.
Czym jest życie –
nadzieją, którą można się łudzić,
by zasnąć
i się więcej nie obudzić.

EltenLink